piątek, 11 października 2013

{ 1 }



W pięknym domu, z widokiem na las, dwoje ludzi i księżyc, w jedwab owinięci, modlili się.

      Był piękny i głupi. Był dobry i delikatny.
   Ich dłonie splecione razem, widzisz? Miłość. Ich usta połączone, może nierozerwalne. I dotyk, paraliżujący dotyk, którym się otaczali. Melancholijnie, subtelnie kochają się w pięknym domu, z widokiem na las.
     Była zwierzęciem. Była Twoim sobowtórem.
     A kiedy ich chora miłość dobiegła końca i on ułożył się obok niej, i ucałował jej nadgarstki pełne blizn, niebo się rozgniewało.
    Pamiętasz jeszcze tamtą noc, kiedy szeptałeś cichutko moje imię? Dlaczego chcesz zapomnieć? Wiedziałeś co robisz.
     Jesteś złą osobą. 
   Spojrzał na nią z fałszywą miłością, a ona odpowiedziała mu tym samym fałszywym spojrzeniem. A kiedy on uśmiechnął się swoim pełnym blasku uśmiechem, ona zrozumiała, że gwiazdy patrzą na nich z odrazą.
     A gdy noc dobiegła końca i biała wszystkowiedząca tarcza księżyca skryła się za horyzontem i wszystkie nocne koszmary czmychnęły, powiedział, że nienawidzi wschodów słońca. Przecież wiedziała dlaczego.
       - Do końca - zawołał.
       - Do końca. Zawsze. Do ostatniego oddechu – odpowiedziała pustka.
      Zaginęliśmy, mój kochany, co teraz zrobisz? Opowiedz jej jak bardzo mnie nienawidzisz.
,


    Białe ściany patrzą na ludzi mimo, że wielu ludzi już widziały. A każdy człowiek taki sam, wyrywający sobie włosy z głowy, krzyczący, kopiący, płaczący człowiek. Te ściany pamiętają każdego z nich, te ściany miejscami ubrudzone są łzami. Te ściany stoją tam, przed nami.
 

7 komentarzy:

  1. Czytając ten fragment i słysząc w moich głośnikach początek Over again, w moich oczach stanęły łzy. Jestem chyba za słaba. Albo może w tym jest siła. To Ty dajesz mi taką siłę. Wrażliwość. Delikatność. Podatność. Nie wiem.
    Tęskniłam za tym. Za Tobą. Za słowami tak prosto skomplikowanymi. Dobrze, że jesteś. Dobrze, że mogę tu być. Z Tobą. Z nową historią. Znów ♥
    Kochająca Klau ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem co mogłabym powiedzieć o tym co czuję, po przeczytaniu czegoś tak wyjątkowego.
    Powiem tylko, że mimo iż zeszło Ci dość długo to naprawdę opłacało się czekać.
    Ten fragment jest wspaniały. Nie wiem jak Ty to robisz, za każdym razem wyrażając tyle emocji w tak krótkiej opowieści.

    OdpowiedzUsuń
  3. I znowu to ze mną robisz.

    Pozbawiasz mnie uczuć, dając mi ich za dużo.
    Mieszasz w mojej głowie.
    Bolą mnie myśli, których nie potrafię ubrać w słowa.
    Boję się, tak bardzo się tego wszystkiego boję.
    Ich świata, Ciebie w tym świecie, siebie.
    Nie uratujesz mnie, gdy nie dam rady.
    Krew spłynie po moich pełnych blizn nadgarstkach.

    Zamknij mnie w białych ścianach i pogłaszcz po głowie, uśmiechając się fałszywie.

    Gwiazdy tak bardzo nas nienawidzą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty po prostu jesteś genialna i tyle. Tego nawet nie można skomentować ;*
    /Daria

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakiś czas temu zostawiłam tu tylko spam, a teraz trafiłam tu znów. Jest mi bardzo wstyd.
    Napisałaś coś pięknego. Teraz moja uwaga zatapia się gdzieś w przestrzeni między snem, a pięknem tych słów i gdy się obudzę, mogę już tego nie pamiętać.
    Ale liczy się tu i teraz.
    To co przeczytałam kojarzy mi się...
    Z żądzą.
    Ze wstydem.
    Z pogardą.
    Z pragnieniem.
    Z bólem.
    I nie wiem co myśleć. Thiller miłosny? Nie wiem, ale tak czuję.
    Tylko... to jest rozdział? Myślałam z początku, że prolog, bo taki krótki i bez fabuły jakiejś konkretnej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej niemiłosny. To początkowa część, tak jakby prolog, zatytułowana 1.

      Usuń
  6. 25 yrs old Desktop Support Technician Arlyne McGeever, hailing from Kelowna enjoys watching movies like Song of the South and Letterboxing. Took a trip to Flemish Béguinages and drives a Econoline E150. przekieruj do tych gosci

    OdpowiedzUsuń